Ugoda z bankiem a brak korzyści

Osoby, które zdecydowały się na ugodę z bankiem, zwykle liczyły na intratne skutki tej decyzji – niestety rzeczywistość okazała się zgoła inna. Szczególne rozczarowanie mogą czuć frankowicze, którzy zdecydowali się na ugody w okresie od 2021 do 2022 roku. W tamtym czasie warunki podjęcia ugody były mało korzystne – banki często zaniedbywały kwestie informacyjne. 

Zwykle ugoda z bankiem opiera się na obniżeniu salda kredytu i spłacaniu go w złotówkach. Nie jest to jednak korzystne rozwiązanie dla frankowiczów ze względu na to, że w 2024 wskaźnik WIBOR utrzymuje się na wysokim poziomie.  Tym samym wysokie oprocentowanie w złotówkach dalej stanowi spore obciążenie budżetu.

Ugoda czy proces?

Z punktu widzenia banku to właśnie ugoda jest dla niego korzystniejsza. A to dlatego, że umowa dalej obowiązuje i konsument musi spłacić swoje zobowiązania (wtedy już w złotówkach). Instytucje takie jak banki mają świadomość, że ich szanse mają podczas rozpraw sądowych, więc wolą ugody, które nie są tak korzystne dla kredytobiorców. Dla tych ostatnich korzyść jest tylko taka, że sprawa kończy się szybciej niż w przypadku pozwu.

Czy da się podważyć umowę? 

Wielu frankowiczów nie ma pełnej wiedzy na temat ugód oferowanych przez banki. W rezultacie, spora liczba osób decyduje się na polubowne rozwiązanie konfliktu bez konsultacji z prawnikiem, co często kończy się niekorzystnym rozwiązaniem. Z czasem okazuje się, że warunki umowy nie są tak intratne, jak mogło się wydawać na początku.

Nawet z tej sytuacji można znaleźć dobre rozwiązanie, konsument może bowiem zarzucić bankowi, że ten nie wyjaśnił mu klarownie warunków ugody. Dodatkowo może podnieść zarzuty dotyczące braku realnego wpływu na treść ugody oraz braku informacji o ryzyku związanym z potencjalnym pozwem banku o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.

W przypadku podważana ugód istotna jest dobra argumentacja. W tym pomogą Ci nasi doświadczeni eksperci, który doskonale znają się na kredytach frankowych. Koniecznie jest przeanalizowanie treści umowy i sprawdzenie, czy znajdują się w niej nieprawidłowe postanowienia, które pozwolą ustalić ścieżki działania.